20.12.2009
XIX Kolęda z aktorami

„By każdy miał dach nad głową…”

Gdybym miał wybrać określenie, najlepiej pasujące do tegorocznej „Kolędy z aktorami”, byłoby nim słowo „różnorodność”. 20 grudnia na Dużej Scenie Teatru Śląskiego tradycyjne kolędy („Lulajże, Jezuniu”, „Bóg się rodzi”) sąsiadowały z polską wersją „Jingle Bells”, a oprócz recytujących aktorów mogliśmy posłuchać również m.in. Zespołu Wokalnego Seniorów „Ale Babki” z Siewierza. Z kolei Michalina Growiec zaprezentowała operową wersję „Nad Betlejem w ciemną noc”. Koniecznie muszę wspomnieć także o młodej wykonawczyni „Wilijnej pastorałki”, która piękny tekst Kazimierza Łojana zaśpiewała mocnym, krystalicznie czystym głosem, jednocześnie akompaniując sobie na pianinie.

Bożonarodzeniowe wiersze i prozę czytali: Bogumiła Murzyńska, Teresa Kałuda, Maria Stokowska, Alina Chechelska, Antoni Gryzik, Jerzy Głybin i Roman Michalski. W niedzielę również mieli okazję zaprezentować się słuchacze Studium Aktorskiego – na scenie można było zauważyć m.in. Sarę Bednarczyk, Dominikę Dzierżęgę i Justynę Maszczyk. Nawiasem mówiąc, dziewczęta brawurowo – w pewnym momencie wręcz a capella - zaśpiewały „Pada śnieg”. „Lulajże, Jezuniu” śpiewali Wioleta Malchar i Tomasz Wołkiewicz. Czworo młodych ludzi, których mieliśmy przyjemność oglądać podczas tegorocznej fuksówki, recytowało tekst o Bożym Narodzeniu autorstwa Matki Teresy z Kalkuty. Wśród aktorów Teatru Śląskiego fenomenalny był Antoni Gryzik, który w znakomicie zaśpiewanej kolędzie „Oj maluśki, maluśki” uwypuklił rubaszne akcenty. Przejmująco zabrzmiała „Gwiazda betlejemska” Juliana Tuwima w interpretacji Jerzego Głybina, zapadł w pamięć wiersz księdza Kazimierza Wójtowicza „Józef z Nazaretu”, recytowany przez Marię Stokowską.

Nie obyło się bez niespodzianek – Bogumiła Murzyńska telefonicznie łączyła się z Jerzym Kuczerą, wówczas udzielającym wywiadu w Radiu Piekary. Tradycyjnie odbyła się kwesta na rzecz dzieci z Pogotowia Opiekuńczego w Brynowie, ksiądz Henryk Zganiacz wspominał m.in. postać innego duchownego – Jana Twardowskiego. Na koniec dyrektor Krystyna Szaraniec, składając zebranym życzenia, przypomniała, że istotą Bożego Narodzenia jest to, by każdy miał dach nad głową, kromkę chleba do jedzenia i kogoś bliskiego obok siebie.

Tomasz Klauza