|
|
Anna Janyska - Dzielenie przez zeroTadeusz nie jest idiotą ani psychopatą, jest zupełnie fajnym, mądrym facetem, który gorzej formułuje swe myśli. Czasem jest zapędzony do kąta, wtedy bije i kopie, i kąsa, jak to robią samce. Misia jest wrażliwą kobietą, nie jest głupia ani histeryczna. Czasami zdesperowana kładzie się na plecach pokazując brzuch, tak jak to robią samice. Misi pomaga Stach, ale cóż on może zrobić, jest tylko potwierdzeniem tego do czego doszła sama, nie ma w tej pomocy żadnego swojego interesu, nic mu to nie załatwia, jest więc słaby i łatwo daje się spłoszyć. Poza tym jest spokojny i dobrze wychowany, nie lubi chamskich rozgrywek. Tadeuszowi pomaga Celina. Jak każda kochanka pracuje na stabilność układu. Dla Misi to mocny przeciwnik. DZIELENIE PRZEZ ZERO to sztuka o próbie zmiany układu, bo to nie ludzie są źli, tylko układ jest chory. Ona chce uciec korzystając z cudów, on chce, korzystając z magii, wzmocnić układ. A dodatkowo każde z nich ma swoich pomocników.
|