|
|
23 i 24 lutego w Teatrze Śląskim - CORAZ BLIŻSZY WSCHÓD
AFGANISTAN NA CO DZIEŃ wystawa fotografii Witolda Krassowskiego W obiektywie Krassowskiego zobaczymy Afganistan z zupełnie niestandardowej perspektywy. Artyście udało się podpatrzyć pilnie strzeżoną codzienność, chwile radości w lunaparku, mężczyzn czyszczących marchewki, chłopców grających w piłkę w nieczynnym basenie, gry jakimi więźniowie skracają sobie czas, chwile smutku i radości. Oglądając wystawę "Afganistan na co dzień" ma się wrażenie, że autor ubrał czapkę niewidkę. Każdy, kto zna bliżej kulturę afgańską staje zdumiony przed zdjęciem, w którym Krassowski uchwycił kobietą, w momencie, gdy na chwilę unosi burkę, by publicznie (!) ucałować mężczyznę. Wystawa "Afganistan na co dzień" otrzymała w 2007 roku ICRC Award.
Produkcja wystawy: Krzysztof Kopczyński (Eureka Media)
LATAWCE film dokumentalny - 80 minut Kiedy w 1994 roku Talibowie ogłosili długą listę zakazów, jakich od teraz mają przestrzegać Afgańczycy, znalazły się tam między innymi następujące zapisy: nie wolno słuchać muzyki; nie wolno w żaden sposób utrwalać wizerunku człowieka; nie wolno puszczać latawców. Prawo to obowiązywało aż do roku 2002, kiedy powstańcze oddziały Sojuszu Północnego wsparte wojskami amerykańskimi odzyskały władzę w Afganistanie. Wydawało się wówczas, że nastąpił kres wojny, ciągnącej się od lat 70. Dziś, kiedy Talibowie (według nieoficjalnych danych) odbili niemal połowę kraju, coraz bardziej realne wydaje się, że latawce znów znikną z afgańskiego nieba. W 2006 roku w Szkole Artystycznej w Kabulu odbył się miesięczny kurs filmowy "Kabul - moje miasto", prowadzony przez młodego polskiego reżysera Jacka Szarańskiego (absolwenta Wydziału Radia i Telewizji im. K. Kieślowskiego na Uniwersytecie Śląskim). Dwunastu najzdolniejszych uczniów - po raz pierwszy w życiu - dostało kamery oraz fachową pomoc. I nic więcej. Sami proponowali, o czym chcą robić filmy, jaki Kabul pokazać. Nie filmowali ani drutów kolczastych, ani posterunków policji, baz wojskowych, Talibów czy Amerykanów. Skierowali obiektywy na najbliższą codzienność - na dzieci sąsiadów, na wszechobecne latawce i na siebie samych. "Latawce" stały się dzięki temu zapisem współczesnego Kabulu z perspektywy afgańskiego siedemnastolatka. A także opowieścią o tym, jak w młodych malarzach i muzykach rodzi się pasja filmowa. Przy pomocy kamery Jacka Petryckiego śledzimy drogę, jaką przebywają uczniowie: od rozgorączkowanych prób efektownego ujęcia pędzących kół rykszy, przez czas, kiedy kamera przestaje być zabawką, a staje się narzędziem, aż do tej niezwykłej chwili, kiedy stojąc naprzeciwko swojego bohatera zapominają o kamerze, a zaczynają słuchać. Bowiem film dokumentalny zmienia nie tylko świat, lecz także samego dokumentalistę. "Latawce" są ostatnim filmem zmontowanym przez Katarzynę Maciejko-Kowalczyk, wybitną montażystkę i fotografika. Autorkę dwóch filmów dokumentalnych (w tym wielokrotnie nagradzanego na międzynarodowych festiwalach filmowych obrazu "Benek Blues"). Katarzyna Maciejko-Kowalczyk zmarła 5 lutego 2008 roku. Została pochowana na Powązkach. Scenariusz i reżyseria: Beata Dzianowicz Zdjęcia: Jacek Petrycki P.S.C.
Montaż:
Kurs prowadził Jacek Szarański. dźwięk: Jarosław Roszyk, Iwo Klimek (zgranie) Fotosy: Witold Krassowski. Kierownik produkcji: Dorota Rozowska.
Producent:
Krzysztof Kopczyński.
Współfinansowanie: Polski Instytut Sztuki Filmowej, Agencja Scenariuszowa, program MEDIA. © Eureka Media, Telewizja Polska S.A., 2007
KAMIENNA CISZA film dokumentalny - 51 minut
Scenariusz i reżyseria: Krzysztof Kopczyński Zdjęcia: Jacek Petrycki p.s.c., Hanna Polak Montaż: Anna Dymek p.s.m. Muzyka: Krzysztof Knittel oraz Saba Zuzanna Krasoczko, Ryszard Latecki, Mieczysław Litwiński. dźwięk: Jafar Panahi, Jarosław Roszyk. Fotosy: Witold Krassowski. Kierownik produkcji: Dorota Rozowska. Film współfinansowany przez Agencję Scenariuszową i Polski Instytut Sztuki Filmowej Koproducenci: Witold Będkowski, Christopher Kamyszew. Producent: Krzysztof Kopczyński.
© Eureka Media, Telewizja Polska S.A., Society Films 2007
|