PROGRAM: 21.00 - przywitanie gości
21.10 - "Wieczór kawalerski" - Robin Hawdon
Wystąpili: Monika Buchowiec, Anna Kadulska, Monika Radziwon, Anna Wesołowska, Antoni Gryzik, Paweł Okraska i Artur Śięs.
W przerwie spektaklu: kawa, herbata, ciasto
23.14 - kolacja na foyer I balkonu, stół bankietowy
23.50 - powitanie NOWEGO ROKU 00.10 - zabawa taneczna na Dużej Scenie, która rozpocznie się walcem prowadzonym przez parę Baletową ZPiT "Sląsk" z Koszęcina.
Do tańca przygrywał zespół muzyczny NEW TRANSFORMATION pod kier. Adama Snopka.
W przerwach tanecznych: konkursy, zabawy i losowanie nagrody głównej wieczoru.
Sponsor nagrody głównej:
Klinika Zdrowia i Urody
w Ciechocinku. więcej informacji na stronie:
www.villapark.pl
Krystyna Moll
Ze smutkiem zawiadamiamy, że dnia 27.12.2006 r. przeżywszy lat 72 zmarła Krystyna Moll, aktorka Teatru Śląskiego.
Krzysztof Misiurkiewicz - pożegnanie
20 grudnia 2006 - Duża Dcena - po przesdstawieniu "Romeo i Julia".
Święta i Nowy Rok z Teatrem Śląskim
17 nd, godz. 12.00 Kolęda z aktorami (wstęp wolny)
31 nd, godz. 21.00 Sylwester w Teatrze
"PEJZAŻ BANALNY" - Andrzej Czarnota
15 grudnia, godz. 17,00, Galeria Foyer I Balkonu, Teatr Śląski
Wywiady Jerzego Granowskiego...
Krystyna Szaraniec otwiera wystawę Andrzeja Czarnoty.
Andrzej Czarnota o wystawie.
Krystyna Szaraniec o wystawie Andrzeja Czarnoty.
Maciej Bieniasz o wystawie Andrzeja Czarnoty.
misterium poetyckie W OBLĘŻENIU
wtorek, 12 grudnia 2006, godz. 19.00, Duża Scena W tym roku mija 25. rocznica pacyfikacji Kopalni "Wujek", a także
bohaterskiej śmierci Górników, broniących ideałów Sierpnia 1980 roku i nowo
powstałego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" -
wydarzenia jakże ważnego dla najnowszej historii naszego regionu i całego
kraju, które zaważyło na procesie przemian ustrojowych, zachodzących w
ostatnim dwudziestoleciu XX wieku w Polsce.
Z tej okazji 12 grudnia o godz. 19.00 na Dużej Scenie zaprezentujemy
misterium poetyckie "W oblężeniu", na podstawie wierszy czasu stanu
wojennego z tomu "Czas zamarły"Tadeusza Kijonki.
Wśród wykonawców aktorzy naszego Teatru i słuchacze Studium Aktorskiego.
Układ tekstu i reżyseria - Roman Michalski.
Wstęp wolny.
Spektakl pod honorowym patronatem Wojewody Śląskiego Tomasza Pietrzykowskiego
Rozmowa Jerzego Granowskiego z Tadeuszem Kijonką.
Jacek Kaczmarski. In Memoriam
niedziela, 10 grudnia 2006, godz. 18.30, Scena Kameralna Kawiarenka Literacka chorzowskiego Słowaka w ramach Oficjalnych Obchodów 25 Rocznicy Pacyfikacji Kopalni Wujek
Spektakl pod honorowym patronatem Wojewody Śląskiego Tomasza Pietrzykowskiego
Manekin...
8 XII - Polska prapremiera!
Król Edyp
3 XII Franz Kafka - Proces przedstawienie Teatru Nowego z Zabrza
Widz oskarżonym w procesie "Proces" w reż. Krzysztofa Prusa w Teatrze Nowym w Zabrzu. Pisze Aleksandra Czapla w Gazecie Wyborczej - Katowice.
"Po różnorodnych wahaniach repertuarowych Teatru Nowego, od muzyczno-farsowych realizacji po współczesny eksperyment z Szekspirem, na afiszu "Proces" - reżyserskie wezwanie na rozprawę dla wielbicieli klasycznego teatru słowa.
Józef K. jest zatrzymany. Wstrzymany we własnym życiu, zawieszony między 30 latami, które ma za sobą, a kolejnym nowym dniem. Reżyser Krzysztof Prus w swojej inscenizacji powieści Franza Kafki świadomie odnosi się do interpretacji Ericha Fromma. Filozof traktował zatrzymanie bohatera nie tylko jako fizyczny nadzór, ale także jako zahamowanie rozwoju i myśli. Józef K. zostaje oskarżony o własne życie, o jakość egzystencji. Oskarżającym w zabrzańskiej inscenizacji jest sam Józef, u którego do głosu dochodzi wewnętrzny autocenzor.
Józef K.(w tej roli Zbigniew Stryj) pozornie budzi się ze snu, zapadając tak naprawdę w swój najstraszniejszy koszmar. Podszepty podświadomości zyskują konkretne, sceniczne kształty, kolejni pojawiający się bohaterowie towarzyszą mu w swoistej podróży do piekła, wypełzając spod jego łóżka. "Wina przyciąga sąd" - mówi przy aresztowaniu strażnik Willem (Marian Kierycz). Czemu winny jest Józef K.? Dlaczego żadna ze spotkanych osób nie chce mu podać ręki? Prawdziwy człowiek sukcesu, wysoko postawiony urzędnik bankowy, w dniu swoich urodzin odpowie za to, co zrobił. Przede wszystkim zaś za to, czego nie zrobił. Prus rozlicza go za bierność, za wyjałowienie własnej wrażliwości na innych, na sztukę i na Boga. Za powierzchowne i czysto fizyczne kontakty z kobietami, za świadomą amnezję wobec własnej rodziny, za bezbarwne życie.
Po raz kolejny sprawdził się reżysersko-scenograficzny duet z Markiem Mikulskim. W czarno-białej tonacji scenograf zaprojektował przestrzeń ciasnego, dusznego pokoiku z centralnie usytuowanym łóżkiem. Nasycenie barwą pojawia się zaledwie kilka razy (czerwień namiętności, jasność w katedrze, żółta tonacja w spotkaniu z malarzem Titorellim). (...)
Aleksandra Czapla, Gazeta Wyborcza - Katowice nr 87, 12-04-2006